-
Środa, 16 maja 2012
-
[^soupe] pojechałabym wreszcie na coupe d'icare !!!
-
[^soupe] i kilkoma hektarkami wokół. coś czuję, że będę częściej jej składać wizyty.
-
[^soupe] świat jest mały - okazało się, że matka koleżanki tam mieszka. w maleńkim domeczku z pięcioma sypialniami.
-
no dobrze, positivons : w czerwcu jedziemy na weekend w okolice St Hilaire du Touvet. [prevol.fr](s)
-
miałam spędzić poranek na prasowaniu, jako, że Kudłacz w żłobie, a jak do tej pory nie miałam czasu nawet sobie kawy zrobić. nie mówiąc o wyciągnięciu żelazka
-
-
Wtorek, 15 maja 2012
-
zagrałam w lotka. jak nie wygrałam tych 15 milionów ełro, to naprawdę się rozpęknę z wścieku
-
-
Piątek, 11 maja 2012
-
[^perdo] tak tak tak, słowo "jeszcze" robi różnicę ;)
-
[^perdo] napiszę im tak : od niemal piętnastu lat pracuję z Francuzami, i ciągle nie zwariowałam. dobrze będzie ? ;)
-
[^soupe] tylko, czy to się nadaje do publikacji u rekrutera ?
-
od godziny siedzę, i dumam, z czego, w moim zawodowym życiu, jestem najbardziej dumna. i wychodzi mi, że z tego, że mnie jeszcze szlak nie trafił
-
no. jest nowy prezydent, są spadki na giełdzie.
-
oraz jest 30 stopni, a na teresie pewnie jeszcze cieplej
-
opierdalam e-baya. pay pal to za mało
-
-
Niedziela, 6 maja 2012
-
[^matyldaa] co mnie przypomina, że zainwestowałam w bensimony, najwyższy czas !
-
i w ogóle okazało się, że, dzięki Kudłatemu, chyba zawarłam bardzo ciekawą znajomość
-
a teraz, drogi blipie, powiedz mi, czy ja aby naprawdę mam ochotę pracować dla katolickiej gazety.
-
-
Piątek, 4 maja 2012
-
[^soupe] i czy fakt, że firma nazywa się EcclesiaRH naprawdę wszystko usprawiedliwia ?
-
dostałam od jednej firmy formularz do wypełnienia. zaczyna się mocno. od pytań o stan cywilny oraz ilość i wiek posiadanego potomstwa. i doprawdy, #samaniewiem
-
[^dees] no ! :DDD
-
[^mysli] najlepszego ! (co mi przypomina, że dziś również imieniny S.)
-
[^whatever] nie trafiłaś, ale i tak zasłużyłaś na nagrodę - pięć seansów "Aut" jednym ciągiem
-
a teraz uwaga konkurs. co właśnie ogląda Kudłaty ?
-
-
Środa, 2 maja 2012
-
[^soupe] rzygać się chce
-
[^soupe] a Hollande lezie za nim w te czarnom dziure. ja nie wiem, czy dwa wina wystarczą.
-
[^soupe] na trzeźwo tego nie rozbiriosz
-
ja pier...nikuję. Sarko jedzie takim LePenem, że normalnie Marine może się schować. idę po kolejną butelkę cotes du rhone.
-
[^soupe] i k_wa, szkoda, że nie wrzuciłam tego dextera, oszczęziłabym sobie jednego wkurwu
-
[^soupe] aczkolwiek kusi, by wrzucić Dextera
-
cotes du rhone, słoik taramy i świeża bagietka, i może jakoś przetrzymamy tę debatę
-
-
Czwartek, 26 kwietnia 2012
-
a tymczasem w Lją
-
-
Wtorek, 24 kwietnia 2012
-
był plan, żeby iść do muzeum Gadagne dzisiaj, ale jako, że jest wtorek - muzeum zamknięte. ten kraj chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać
-
-
Poniedziałek, 23 kwietnia 2012
-
no proszę, NFZ zwrócił mi część kosztów lekarzy francuskich. i to od razu po 6 miesiącach od złożenia papierów ! cót, panie
-
-
Niedziela, 22 kwietnia 2012
-
[pudelek.pl](s) ja proponuję, żeby Hindusi to za kuchnię się brali, nie za zabójstwa, bo kiepsko im to wychodzi. w przeciwieństwie co kuchni.
-
Marine LePen 20%. szpilki mi spadli.
-
-
Sobota, 21 kwietnia 2012
-
oraz jak generalnie Francja jaka jest, każdy widzi, tak bebe plouf na pobliskim basenie naprawdę daje radę.
-
[^soupe] ze szczególnym naciskiem na produkty przemysłu skórzanego.
-
[^soupe] za to zdecydowanie wzbogacą lokaleskie punkty sprzedaży dóbr wszelakich
-
poszłam do dentysty i kupiłam sobie torbę. zaprawdy, powiadam Wam, te wizyty stomatologiczne mnie zbankrutują
-
[^soupe] ups, przepraszam, baleyage
-
za to jaką rybę tikka-masala dzisiaj jadłam, to normalnie buty spadają
-
[^soupe] mam nadzieję, że mi się jeszcze uda uratować ten balejaż.
-
chytry dwa razy traci, czyli poszła zupa do fryzjera kupionego przez groupon.
-
-
Czwartek, 5 kwietnia 2012
-
[^snufkin] NIE CHCE
-
[^snufkin] na szczęście NIE WIEM, CO TO
-

